„Masz nakrętkę na pomaganie?” – jak pomagamy i jesteśmy eko w PGE

Zbieranie plastikowych nakrętek zapoczątkowali studenci, którzy zbiórką oraz sprzedażą plastiku firmie recyklingowej wsparli akcję zakupu wózka inwalidzkiego dla kolegi. W PGE realizujemy podobne działanie. W ramach akcji „Masz nakrętkę na pomaganie?” zbieramy plastikowe nakrętki z wody czy mleka lub chemii gospodarczej, aby wesprzeć charytatywny cel, a przy okazji zmniejszyć liczbę odpadów w naszych biurach. Ale właściwie dlaczego zbieramy same plastikowe nakrętki? Chodzi o rozdział tworzyw sztucznych. Butelki są wykonane z PET, natomiast nakrętki z polietylenu. Z przetworzonego powtórnie polietylenu produkowane są m.in. precyzyjne detale, jak np. plastikowe zębatki czy tulejki do maszyn w budownictwie, rolnictwie, przemyśle spożywczym, a nawet stoczniowym.

Niewątpliwie plastik ma swoje zalety -  jest tani w produkcji, lekki, nie tonie, łatwo się go formuje. Zastąpił w wielu branżach pękające szkło, ciężki metal czy kruchą ceramikę. Jest wszędzie wokół nas. Teraz piszę te słowa na plastikowej klawiaturze. Taki pierwszy przykład „z brzegu”. Z plastiku są budowane elementy samolotów czy jachtów. W biurze mamy np. wodę w plastikowych butelkach oraz wiele innych przedmiotów użytku codziennego.

Ile plastikowych butelek zużywa świat?

Milion plastikowych butelek na minutę – tyle kupujemy na całym świecie według The Guardian. Jak wylicza brytyjski dziennik: „W 2016 na świecie sprzedano ponad 480 mld plastikowych butelek. 10 lat wcześniej – 300 miliardów. Ułożone obok siebie osiągnęłyby połowę długości od Ziemi do Słońca. Według najbardziej aktualnych szacunków Euromonitoru, do 2021 ich ilość wzrośnie do ponad 583 mld.

Za wygodę plastiku płacą wszyscy mieszkańcy ziemi

Różne źródła podają bardzo różne informacje na temat czasu rozkładu plastikowej butelki. Natknęłam się m.in. na takie, które podaje, że jest to okres pomiędzy 600 a 1000 lat. Rozkładające się tworzywa sztuczne wpływają na ekosystemy roślinne oraz zwierzęce wokół siedlisk ludzkich oraz na samych ludzi. Badania wskazują, że np. martwe ptactwo morskie zawiera w swoim ciele nawet do 5 proc. plastiku w stosunku do swojej całkowitej masy.

Powtórne przetwarzanie plastikowych butelek zmniejsza uciążliwość dla środowiska

Podobno średnio rocznie statystyczny Polak wypija ok. 46 litrów gazowanych napojów, większość sprzedawanych w plastikowych butelkach. Biorąc pod uwagę wszystkich mieszkańców Polski, czyli ok. 38 mln, to wypijamy łącznie ponad 1,7 miliarda litrów rocznie. Na szczęście plastikowe butelki są zdatne do powtórnej obróbki. Z przetworzonego tworzywa powstają inne produkty, z którymi mamy kontakt na co dzień, m. in. bluzy, ubrania narciarskie, plecaki, namioty, a nawet buty.

„Zielone biura” Grupy PGE

Pracownicy spółek Grupy PGE w całej Polsce zbierają nakrętki, aby poprzez tę ekologiczną akcję  nieść także pomoc osobom w potrzebie. Takie działania CSR wpisują się również w ekologiczną koncepcję „zielonego biura” realizowaną w PGE. Zgodnie z tą ideą pragniemy ciągle zmniejszać nasz wpływ na otoczenie, podczas naszej pracy w biurach PGE. Dlatego sortujemy odpady, staramy się nie marnować wody oraz drukować tyle ile to niezbędne, a także optymalnie zarządzać zużyciem energii cieplnej i elektrycznej w naszych budynkach. Do końca 2017 roku certyfikat Zielone Biuro pozyskaliśmy w naszych spółkach w Warszawie - w PGE SA oraz w PGE EO SA, w Bełchatowie w PGE GiEK SA oraz w Lublinie w PGE Dystrybucja SA. Poza tym w ubiegłym roku przeszliśmy ponownie audyt certyfikujący Zielone Biuro w PGE SA na kolejne 2 lata, do 2019 roku włącznie.

A tak komunikujemy naszą akcję pracownikom PGE: